WZORY |
Święty Wojciech |
ŚWIĘCI ŚWIATA
Święty Józef |
||||
![]() |
||||||
Sw. Wojciech
|
||||||
|
|
Różaniec XXI wieku - Różańcowa Karta - Nowa forma - Modlitwa ta sama
Teraz Różaniec zawsze przy Tobie
-zobacz zdjęcia- REAL FOTO -Różaniec XXI wieku- REAL FOTO -zobacz zdjęcia-
| pielgrzymkowe | pamiątkowe | okazjonalne | reklamowe | parafialne | wizytówki | cegiełki podziękowania | dla firm pogrzebowych | inne |
| Różaniec |
![]() |
Maryja |
| Karty | Jezus | |
| Wzory | Święci | |
| Sklep | Papież | |
| O nas | Inne |
|
więcej ... inaczej ... |
|
Święty
Wojciech (czes. Vojtěch, niem. Adalbert) - (ok.
955-997) czeski biskup Pragi, szósty syn Sławnika, pana na Libicach (Sławnikowice)
i Strzeżysławy z Przemyślidów, jeden z katolickich świętych patronujących
Polsce.
O Św. WojciechuGłównym Patronem archidiecezji gnieźnieńskiej, najstarszej metropolii w Polsce, jest św. Wojciech, Czech z pochodzenia. Dlaczego zaliczamy do świętych patronów naszych także św. Wojciechaś Odpowiedź na to pytanie da nam życie świętego. Z możnej rodziny Słowników rodzi się św. Wojciech w roku 956. Ojciec przeznacza syna na rycerza, ale Bóg zrządził inaczej. Gdy chłopczyk ciężko zachorował, ofiarowuje go ojciec na prośby matki Strzeżysławy na służbę Najświętszej Pannie. Powrócił do zdrowia, a szczęśliwi rodzice oddają go na wychowanie świętobliwemu Adalbertowi, arcybiskupowi magdeburskiemu. Tam wychował się na bogobojnego młodzieńca i poświęcił się służbie Bożej. W roku 981 otrzymał święcenia kapłańskie. Na praskiej stolicy arcybiskupiej zasiadał wówczas Dytmar, mniej dbały o dobro duchowe powierzonych sobie owieczek. Umierając oskarżał się publicznie z bojaźni przed potępieniem wiecznym, że tak mało troszczył się o wypełnianie obowiązków pasterskich, a tyle zabiegał o dobra ziemskie i zaszczyty. Przejęty tą spowiedzią Wojciech odtąd jeszcze gorliwiej począł się ćwiczyć w cnotach i pracować nad swym uświęceniem. Wnet też doszedł do wielkiej doskonałości. Zwróciwszy świątobliwym życiem na siebie uwagę całego duchowieństwa, zostaje wybrany po śmierci Dytmara jego następcą na stolicy arcybiskupiej. Pierwszą jego troską i głównym staraniem było naprawienie błędów swego poprzednika. Sam wiódł życie umartwione i wszystkim przyświecał przykładem. Ale wiek, w którym żył świętobliwy biskup, odznaczał się wielką dzikością obyczajów. Mimo wytężonej pracy arcypasterza działo się w Pradze i w Czechach wiele występków i zbrodni. Zniechęcony pracą na tak niewdzięcznej roli, opuszcza Wojciech Pragę, udaje się do Rzymu i za pozwoleniem papieża przywdziewa skromny habit benedyktyński. Czesi wysłali do papieża gońców z przyrzeczeniem poprawy i prośbą, by skłonił ich pasterza do powrotu na osieroconą stolicę. Posłuszny rozkazowi Ojca świętego wrócił Wojciech do Pragi. Lecz przyrzeczona poprawa nie długo trwała. W Pradze zastał jeszcze większe rozprężenie; wymordowano nawet jego krewnych. Wówczas powtórnie i na zawsze opuścił ojczystą ziemię i udał się do Polski, aby tutaj głosić słowo Boże. Król Bolesław Chrobry przyjął biskupa z wielką okazałością i czcią. Wojciech wędrował po całym kraju, nauczał i utwierdzał Polaków we wierze Chrystusowej. Po owocnej pracy w gościnnej Polsce poszedł gorliwy apostoł nawracać Prusaków. Ale dla zatwardziałych pogan nie nadszedł jeszcze czas łaski. Wszędzie napotyka na opór, nieprzyjaźń i szyderstwo. Już chce opuścić Prusaków, by udać się na nawracanie Litwinów. Przed opuszczeniem kraju pragnie za nieszczęsnych mieszkańców odprawić mszę świętą. W czasie tej świętej ofiary napadli go w świętym gaju pogańskim, zwanym Romowe, położonym niedaleko wsi Fischhausen, dzicy Prusacy i zabili wśród wrzasków niestrudzonego apostoła. Poniósł śmierć męczeńską z rąk tych, którym niósł światło wiary Chrystusowej. Król Bolesław, dowiedziawszy się o śmierci męża Bożego i swego serdecznego przyjaciela, wykupił jego ciało z rąk Prusaków. Zwłoki jego spoczęły najpierw w Trzemesznie, później zostały przeniesione do katedry gnieźnieńskiej, gdzie do dziś spoczywają. W każdą niedzielę przed sumą śpiewają tam księża przed Konfesją (t. j. ołtarzem znajdującym się w środku świątyni, na którym spoczywa srebrna trumna z relikwiami świętego męczennika) najstarszą pieśń polską, której ułożenie przypisuje się świętemu Wojciechowi. ..................................................................................................................................................................... Śmierć męczeńska Św. WojciechaDnia 18 kwietnia 997 roku, łódka z trzema misjonarzami po bystrych nurtach Pregli chyżo pędziła ku Bałtykowi. Zatrzymali ją misjonarze niedaleko od brzegu zatoki fryzkiej i wysiedli tamże na ląd sambijski. Podziękowawszy Bogu za szczęśliwe wylądowanie, zasnęli; gdyż wszyscy trzej byli nadzwyczaj znużeni. Po przebudzeniu się ogarnął św. Wojciecha wielki smutek. Pobożne serce jego trapiło się tym, iż tego ludu nawrócić nie może. Zaczął tedy już nad tym rozmyślać, czyby nie należało zmienić ubranie duchowne, zapuścić brodę, przybrać strój i obyczaje krajowców, żyć z nimi pospołu i własną ręką uprawiać rolę, a tak dopiero żyjąc między nimi, powoli pracować nad ich zbawieniem. Może jest wola Zbawiciela, ażeby się udał do innego szczepu pogańskiego; do Litwinów lub Żmudzinów, którzyby go lepiej przyjęli i głosu Bożego usłuchali. W tym samym czasie, kiedy nad Bałtykiem trzej misjonarze łamią sobie głowę nad tym, co począć dalej, w Rzymie, na awentyńskiej górze, objawił Bóg benedyktynom, co postanowił względem św. Wojciecha. Zakonnik Jan Kanaparz widział dwa płótna białe jako śnieg z nieba spływające, podnoszące z ziemi dwóch mężów i w najszybszym biegu wzbijające się ponad gwiazdy. Jednym z tych mężów był św. Wojciech; drugiego nie wielu znało, oprócz tego, który go widział. Wtedy także św. Nil, opat z innego klasztoru, temuż Janowi posłał list do Rzymu, zawierający treść taką: "Wiedz najmilszy synu, że nasz przyjaciel Wojciech z tego świata wkrótce do nieba odejdzie". Piątego dnia pobytu na wybrzeżu nadbałtyckim miał Radzym dziwny sen. Opowiadając bratu to nocne widzenie swoje, rzekł: - Widziałem na środku ołtarza kielich złoty, napełniony winem do połowy. Gdy chciałem pić to wino, sprzeciwił mi się sługa ołtarza. Z powagą rozkazującą nie dozwolił mi wykonać zamiaru mego i ani mnie, ani kogokolwiek z ludzi nie chciał przypuścić do skosztowania tego wina, ponieważ takowe zachowane było na jutro dla ciebie na posiłek duchowny. Następnego dnia zaraz po ukazaniu się jutrzenki, powstali trzej mężowie apostolscy ze snu i puścili się, śpiewając, w daleką drogę. Święci misjonarze zaszli bezwiednie pod samo Romowe i przekroczyli miejsce bogom poświęcone i tu spoczęli. Gdy nazajutrz św. Wojciech odprawiał tamże ofiarę mszy św., pogańscy strażnicy dąbrowy rzucili się na nich i skrępowawszy powrozami, poprowadzili do swoich kapłanów. Gdy ich tak związanych wywiedli na wierzchołek góry, spostrzegł św. Wojciech, że towarzysze jego niemało się przelękli losem, jaki ich spotkał. Począł ich tedy pocieszać, mówiąc: - Cóż jest piękniejsze, co milsze i co godniejsze, jak życie własne położyć za Najsłodszego Jezusa Chrystusaś Słowa te wywarły skutek pożądany. Radzym i Bogusza uspokoili się, a zdając się zupełnie na wolę Bożą czekali cierpliwie, co ich dalej spotka. Nadbiegły coraz liczniejsze tłumy krajowców, otaczając misjonarzy. Zabobonną nienawiść ku chrześcijańskim misjonarzom podniecali jeszcze bardziej kapłani pogańscy. Krwiożerczą dzikością przewyższał wszystkich innych ofiarnik Syggo. Zaledwie św. Wojciech ostatnich słów domówił, wyskoczył Syggo z pośród pogan i utopił ogromną włócznię w okolicy serca męża apostolskiego, dodając szyderczo: - Ciesz się teraz i raduj, gdyż wedle własnych słów twoich niczego tak gorąco nie pragnąłeś, jak położyć życie za swojego Boga. Zdawało się bowiem szaleńcowi, iż jako kapłan bałwochwalczy i wódz tej pogańskiej tłuszczy obowiązany był pierwszy cios wymierzyć w misjonarza chrześcijańskiego. Za przykładem ofiarnika Syggona rzuciła się zgraja rozjątrzonych pogan na świętego, pomnażając ciosy i przydając rany do ran, by nasycić gniew swój niepohamowany. Z siedmiu ran wielkich, jakie mu siedmioma włóczniami zadano, tryskała obficie niewinna krew męczennika, jakby z siedmiu źródeł, przeznaczonych na obmywanie przekonania, że ten apostoł chrześcijaństwa miota na nich różne przekleństwa i złorzeczenia, i że tu przybył, aby istniejący u nich porządek przewrócić, a ziemię ich pod obce panowanie zagarnąć. Widząc poganie ofiarę swej dzikości powaloną na ziemię, krwią obficie zbroczoną i jakoby już bez duszy, rozwiązali ręce męczennikowi. Wtedy to rozciągnął św. Wojciech ręce na kształt krzyża i począł głośno wołać do Boga w najpokorniejszych modłach o swoje i prześladowców swoich zbawienie. "Panie Boże wszechmogący, wysłuchaj litościwie, błagał święty, nie pamiętaj im tego, co mnie niegodnemu dla Imienia Twojego wyrządzili; gdyż nie wiedzą, co czynią. Otwórz raczej oczy ich duszy, ażeby Ciebie, Stwórcę wszech rzeczy, poznali i do Ciebie się nawrócili, a męczeństwo moje nie było bezowocne. Użycz wszystkim łaski i pokoju w tym życiu, a w przyszłym wiecznej szczęśliwości". Skończywszy serdeczną a gorącą modlitwę za swoich prześladowców, wzniósł św. Wojciech po raz ostatni oczy i ręce ku niebu, a zawoławszy silnym głosem: "Panie Jezu! w ręce Twe polecam ducha mojego", wydał wnet ostatnie tchnienie, dnia 23 kwietnia roku Pańskiego 997. Ks. Dr. Zyg. Skarżyński (Żywoty Świętych Polskich). ..................................................................................................................................................................... Legendy o Św. WojciechuPomimo krótkiego pobytu świętego Wojciecha na ziemiach polskich, kult tego świętego, spotęgowany jego męczeńską śmiercią, rozpowszechniony był od najdawniejszych czasów w całej Polsce. Świadczą o tym liczne legendy, które zachowały się do dzisiejszych czasów. Najbardziej znaną jest legenda o orłach, które strzegły ciała świętego, po okrutnym zabójstwie przez Prusaków. Ogólnie znaną jest także legenda następująca: Król Bolesław Chrobry, dowiedziawszy się o męczeńskiej śmierci swego przyjaciela, posłał posłów do ziemi Prusaków, żądając wydania ciała biskupa. Prusacy zgodzili się na to, ale pod warunkiem, że król da im tyle złota, ile ważyć będzie ciało. Wielkie skarby włożone na wagę nie mogły zrównoważyć świętego ciała. Jakież jednak było rozczarowanie Prusaków, gdy grosz, rzucony na szalę przez przechodzącą niewiastę, tak przeważył, iż zdjąć trzeba było wszystkie drogocenne przedmioty z wagi, a grosz biednej niewiasty wystarczył na wykupienie ciała świętego męczennika. W okolicy Gniezna utrzymują się inne mniej znane podania. We wsi Budziejowie np. pokazują ogromny kamień, na którym miał stanąć św. Wojciech, głosząc słowo Boże. Gdy po męczeństwie św. apostoła chciano kamień ten sprowadzić do Gniezna, kilkadziesiąt wołów nie zdołało go ruszyć z miejsca. We wsi Goscieszynie pod Trzemesznem znajduje się kamień, na którym widoczne są ślady kół wożą, którym przejeżdżał św. Wojciech. Kamień ten znajduje się koło kościoła i jest ogrodzony, aby nie ulegał uszkodzeniu. Taka sama legenda odnosi się do trzech kamieni, znajdujących się przy kościele w Strzelnie. Św. Wojciechowi przypisują autorstwo starej pieśni na cześć Matki Boskiej: Bogu Rodzicy, którą rycerstwo polskie śpiewało, idąc do boju. Wrażenie, jakie pieśń ta wywiera, powieściopisarka polska Deotyma tak określa: "Wyobraźcie sobie wszystko, co muzyka posiada stalowych szczęków zwycięstwa i złotych okrzyków szczęścia, związane szybkim rytmem w jeden marsz triumfalny, a usłyszycie echo Bolesławowskich czasów". |
|
|
gify
horoskop
humor-i-dowcipy
gify
google
gify-chrzescijanskie
gify-animowane
allegro
sennik
pkp-rozkład
rosarycard
różańcowe-karty
rozancowe-karty
rosarycard-pl
rosarycard-net
różańcowe-karty-sklep
rosenkranz-karten
alegro
rożańcowe-karty
rozaniecxxiwieku
modlitwa
pierwsza-komunia
aukcje-net
mp3
przepisy-kulinarne
tapety-pulpit
teksty-piosenek
lotto-lotto
programy
gry
pogoda-prognoza
sms
wiersze
horoskopy
senniki
pks
ebook
rozklad-jazdy
pl-info
sennik
horoskop
praca
gify
tapety
horoskoperotyczny
prognoza-pogody
programy-online
totolotek
gry
allegro
humor
ebook
pkp
pks
wiersze
erotyczny-horoskop
sms
teksty-piosenek
mapa-polski
ciaza
boze-narodzenie
kwiaty
ksiazki
moda
obuwie-sportowe
odziez
slowniki
sport
sciagi
wakacje
wedkarstwo
wielkanoc
wypracowania
zdrowie
aforyzmy
cytaty
kartki
krzyzowki
m-jak-milosc
program-telewizji
rozrywka
znaczenie-imion
zyczenia
program-tv
randki
bramki-sms-darmowe
era
idea
czat
gadu-gadu
google
darmowe
download
gry-darmowe
gry-karciane
gry-logiczne
gry-online
gry-komputerowe
stare-gry
wyszukiwarki
anonse
auto-gielda
gazeta-wyborcza
gratka
ksiazki-telefoniczne
gielda-samochodowa
ogloszenia-moto
aparaty-cyfrowe
fotografia
komputery
motocykle
nokia
oprogramowanie
samochody
sprzet-agd
papiez-jan-pawel
sprzet-rtv
telefony-komorkowe
tanie-linie-lotnicze
aukcje
banki
biznes
bukmacherskie-zaklady
cv
dam-prace
kursy-walut
ogloszenia-praca
podatki
praca-za-granica
programy-partnerskie
zaklady-sportowe
zarabianie
barbie
dzieci
dzieciece-gry
dzieciece-zabawy
gry-dla-dzieci
kolorowanki
wozki-dzieciece
longhorn
ebay
najtaniej-sciagnij
curriculum vitae
gadu gadu
gazeta wyborcza
google
lotto
horoskop
dzwonki-on-line
ogloszenia-towarzyskie
loga-on-line
loga-dzwonki
dzwonki-polifoniczne
bramka-sms
tapety-online
dzwonki-sms
gry-java
sms-on-line
rozkład jazdy
sen
gogle
cv-życiorys
pks-rozkład
lotto-totolotek
horoskopy
pogoda
gg-komunikator
rozkład-pkp
aforyzmy
allegro
auto-giełda
barbi
ciąża
ebay
era
giełda-samochodowa
idea
kolorowanki
kwiaty-wyślij
m jak miłość
papież
programy komputerowe
randki
bramki sms darmowe
darmowe
gify
gry
gry darmowe
gry dla dzieci
gry online
humor
kartki
mapa polski
praca
sms
tapety
teksty piosenek
wiersze-wierszyki
sennik-sennik
anonse
cytaty
czat
dam pracę
download
dzieci
dziecięce gry
dziecięce zabawy
gratka
gry-komputerowe
krzyżówki
książki telefoniczne
kursy walut
motocykle
horoskop-baran
horoskop-bliznieta
horoskop-byk
horoskop-koziorozec
horoskop-lew
horoskop-panna
horoskop-rak
horoskop-ryby
horoskop-skorpion
horoskop-strzelec
horoskop-waga
horoskop-wodnik
wizytowki
wyszukiwarki
cukier
ogłoszenia moto
oprogramowanie
podatki
praca za granicą
program telewizji
program tv
programy partnerskie
rozrywka
ściągi
słowniki
sprzęt agd
sprzęt rtv
tanie linie lotnicze
wielkanoc
wypracowania
zarabianie
zdrowie
znaczenie imion
życzenia
neostrada