|
Święty Stanisław Św. Stanisław ze Szczepanowa - biskup krakowski od 1072
roku. Skazany na śmierć z powodu zatargu z królem Bolesławem Śmiałym, którego
wzywał do opamiętania. Stał się symbolem odwagi w głoszeniu prawdy, bez względu
na cenę, jaką przyjdzie za to zapłacić. Postać opiewana w literaturze i sztuce
polskiej. Główny patron Polski, patron ładu moralnego. strona główna wzory: Maryja wzory: Jezus wzory: Święci wzory: Papież wzory: okolicznościowe wzory: indywidualne wzory: ślubne jak odmawiaćś
|
............................................................................................................................................................
Jak Św. Stanisław wskrzesił komesa Piotra
Tymczasem nadszedł dzień trzeci, a
biskup udał się do kościoła piotrawińskiego, by tam odprawić Mszę św, w
sąsiedztwie zaś zgromadzili się na wiec król, książęta i wielka rzesza ludu.
Biskup Stanisław tedy, zakończywszy obrządki, jak stał, w szatach pontyfikalnych
i w infule, wyszedł na próg kościoła, tam gdzie pochowane było ciało Piotra, po
czym polecił rozkopać mogiłę i otworzyć grób. Następnie ukląkł i ze łzami rzekł
do Pana: "Zmiłuj się nad nami, Boże Wszechmocny, który panujesz tak nad żywymi,
jak umarłymi! Broń sprawy Twojej i dopomóż do zwycięstwa sprawiedliwości Twojej,
ponieważ ludzie podeptali prawdę. Przywołaj, prosimy Cię, Panie, ze snu śmierci
do życia sługę Twego Piotra, podnieś go z prochu nędznego po upływie trzech lat,
aby dał świadectwo prawdzie, bo Ty przecież wskrzesiłeś z grobowca Łazarza już
cuchnącego po czterech dniach, aby wielbione i chwalone było imię Twoje na wieki
wieków". A skoro ci, co byli przy tym, odpowiedzieli: "Amen", powstał z modłów,
pastorałem dotknął trupa i rzekł mocnym głosem: śW imię Ojca i Syna, i Ducha
Świętego! Piotrze, wstań, który śpisz, i powstań z martwych, aby okazała się na
Tobie wszechmoc Trójcy Świętej. Wstań - powtórzył - i wystąp na środek! Oddaj
cześć Bogu, składając świadectwo prawdzie, aby wzmogła się ufność wiernych, a
zamknęły się usta głoszących nieprawość!". I od razu przy wszystkich Piotr
podniósł się, a biskup podał mu rękę, pomógł mu wyjść z grobu i poprowadził go
na wiec.
Stanąwszy na wiecu, rzekł św. Stanisław do króla: śOto jest ten Piotr, którzy
umarł, a przecie stoi przed wami żywy. Świadectwo jego własnego głosu powinno
mieć dla was większe znaczenie, niż sprowadzanie świadków lub przedkładanie
dokumentów. Zapytajcie go, czy on jest tym, który mi sprzedał wieś i otrzymał za
nią równowartość w pieniądzach. Wielu z was zna go osobiście, grób jest otwarty,
prawda oczywista, zmartwychwstanie jego dokonało się mocą Bożą przed chwilą na
waszych oczach. Nie ma tu miejsca na cień niedowiarstwa, z oczu waszych usuńcie
wszelką mgłę wątpliwości; i nie myślcie, że to duch, bo duch nie ma ciała i
kości jak on". Król i cały tłum ludu stali zdumieni i oniemiali na widok tak
niezwykłego cudu. Rodzina zaś, krewni i znajomi Piotra, widząc, co się z nim
stało na ich oczach, nie mogli już ani nie mieli ochoty szukać żadnych wykrętów.
Następnie zmarły Piotr, który teraz stał żywy przed nimi, odezwał się do swych
krewnych, pytając, czy go poznają. Potem napomniał ich, aby pokutę czynili za
to, że chcieli skrzywdzić i narazili na kłopoty męża świętego i sprawiedliwego,
bo gdyby poniechali tego, czekałoby ich wiele kar i mąk - po czym dodał: śWy
sami wiecie, że nie mieliście żadnego udziału w mojej ojcowiźnie, odkąd
sprzedałem ją biskupowi Stanisławowi".
A zwracając się do króla i do reszty ludu, rzekł: śOtom zmartwychwstał na prośby
i dzięki zasługom tego świętego męża, i z woli Bożej przychodzę tutaj, by dać
świadectwo prawdzie. Stwierdzam tedy uroczyście przed wami wszystkimi, że
sprzedałem biskupowi krakowskiemu Stanisławowi Piotrawin, dawniejszą moją
ojcowiznę, że otrzymałem zań równowartość pieniężną oraz że krewni moi nie mają
do tej wsi żadnych praw. Świadkowie zaś, którzy uczestniczyli przy tym akcie, a
uchylili się od złożenia świadectwa pod wpływem strachu, przekupstwa, z
życzliwości dla moich krewnych lub z nienawiści dla biskupa, muszą wiedzieć, że
o ile nie będą pokutować za swój występek, to nie będą dopuszczeni do oglądania
Boga, który jest prawdą". Król zatem i jego współsędziowie, stwierdziwszy
prawdziwość dowodu i wiarygodność takiego świadectwa, jednogłośnie orzekli, iż
biskup miał słuszność i oddali wieś w jego posiadanie, bez czyjegokolwiek
sprzeciwu. W jaki zaś sposób wspomniana wieś wyszła następnie z władania
Kościoła, o tym nie teraz pora mówić.
Gdy się to stało, rzekł św. Stanisław do rycerza Piotra: śJeśli chcesz i
myślisz, że tak będzie dobrze dla ciebie, to za twój trud i zasługę uproszę ci u
Boga jeszcze kilka lat życia". Na to Piotr odparł: śDziękuję waszej
świątobliwości, ojcze wielebny, ale wolę, abyś mnie złożył z powrotem w moim
grobie, ponieważ już krótko tylko za moje winy mam cierpieć kary czyśćcowe, a
potem z miłosierdzia Bożego radośnie odejdę do krainy wiecznego spoczynku". Jest
też rzeczą prawdopodobną, że ów Piotr mógł z łaski Bożej odpowiedzieć na wiele
pytań ludzkich i wedle tego, na co kto zasłużył zapowiadał dobrym dobre rzeczy,
a złe złym, i ostrzegał, aby się poprawili, skoro wiara i świętość
błogosławionego męża sprawiły, że powstał z martwych dla obrony prawdy.
Usłyszawszy to życzenie Piotra, św. Stanisław odprowadził go na cmentarz w
towarzystwie wielkiego tłumu ludzi; on zaś na oczach wszystkich wszedł do grobu,
położył się, poprosił, by modlono się za nim do Boga, polecił się przysypać
ziemią i oddał Bogu ducha. Św. Stanisław odprawił modły nad jego grobem, a
wygłosiwszy do ludu krótką naukę, udzielił pasterskiego błogosławieństwa, i wraz
z orszakiem wrócił do siebie, dzięki czyniąc wszechmocnemu Bogu. A w nikim nie
powinien budzić wątpliwości ten nadzwyczajny fakt, iż Piotr zmartwychwstał po
trzech latach, aby dać świadectwo prawdzie.
Legenda na dzień św. Stanisława, na podstawie "Złotej legendy" Jakuba de
Voragine
............................................................................................................................................................
Linki do Parafii pod wezwaniem
Św. Stanisława Biskupa Męczennika:
- Parafia Św. Stanisława Bpa i Męczennika w Buku -
http://www.zascianek.pl/buk
-